Jak planować budżet domowy, biorąc kredyt hipoteczny

2019-07-15T11:48:46+02:00 Sierpień 1, 2019|

Często przed zakupem mieszkania pojawia się u przyszłych kredytobiorców pytanie, w jakiej wysokości będą płacić ratę kredytu po podpisaniu umowy kredytowej w okresie, kiedy trzeba płacić jeszcze za wynajem, a termin oddania nieruchomości jest za mniej więcej dwa lata. Czy jest to kwota wynajmu 1200 zł plus rata kredytu 2138 zł?

Aby przedstawić harmonogram spłaty rat, należy wcześniej odnieść się do harmonogramu, jaki narzuca deweloper w związku z realizowaną inwestycją. Przykładowo, przyjmijmy, że w drugim miesiącu po podpisaniu umowy deweloperskiej deweloper chce, aby wpłacić 10 proc. wartości. W piątym, dziewiątym, dwunastym i piętnastym miesiącu po 15 proc. wartości zakupu, w osiemnastym 20 proc. wartości zakupu, a w dwudziestym pierwszym – 10 proc. Zakładamy, że nieruchomość kosztuje 500 000 zł, a na wykończenie klient potrzebuje 70 000 zł i o taką kwotę zawnioskował w kredycie. Wkład własny klienta wynosi 120 000 zł, czyli ponad 20 proc. wartości inwestycji. Przyjmujemy też, że klient będzie podpisywał umowę na 30 lat i skorzysta z rat równych.

Pierwszą ratę kredytową klient zapłaci dopiero w listopadzie 2019 roku, czyli w piątym miesiącu po podpisaniu umowy deweloperskiej, w wysokości 15 zł, a nie – jak często klienci zakładają – 2138 zł, bo tyle pokazuje kalkulator. Otóż 15 zł to są same odsetki od 5000 zł, bo taka kwota kredytu została uruchomiona z początkiem piątego miesiąca. W dziewiątym miesiącu klient uruchomi kolejną transzę 75 000 zł i saldo kredytu wzrośnie do 80 000 zł, a odsetki wyniosą już 243 zł. Do tej kwoty należy dodać kwotę wynajmu mieszkania i łączne zapotrzebowanie na środki w budżecie domowym wyniesie 1443 zł.

W dwudziestym pierwszym miesiącu (marzec 2021) klient uruchomi ostatnią transzę do dewelopera, a w dwudziestym drugim miesiącu zostanie uruchomiona transza 70 000 zł, którą klient dostanie na własne konto na wykończenie nieruchomości. W dwudziestym trzecim miesiącu można rozpocząć spłatę kapitału, jednak w tym modelu założono wydłużenie okresu karencji do dwudziestego piątego miesiąca, czyli do okresu, kiedy klient wykończy lokum, przeprowadzi się i nie będzie już ponosić kosztów najmu.

Dobrze ułożony model kredytu przy podpisaniu wniosku kredytowego pozwoli uniknąć płacenia wysokich kwot miesięcznych. Jeśli tylko mamy wolne środki, przeznaczajmy je na spłatę kredytu, wówczas kwota odsetek jest znacznie niższa i tym samym koszt kredytu maleje.

Autor: Mirosław Pieróg, niezależny ekspert kredytowy i właściciel firmy KONSULT